Każdy dorosły człowiek w ciągu swojego życia doświadcza mniejszych lub większych zmian, mniejszych lub większych strat czy przykrych wydarzeń. Nie wszyscy wiedzą , że w takich sytuacjach swój stan emocjonalny mogą lepiej rozumieć poprzez etapy żałoby. Doświadczenie żałoby jest związane nie tylko ze śmiercią bliskiej osoby, ale także z każdym życiowym wydarzeniem oznaczającym stratę, np.: z poronieniem, rozwodem, utratą pracy, czy przeprowadzką do innego miejsca zamieszkania.
Etapy żałoby
Etap pierwszy – wstrząs, szok, otępienie – występuje bezpośrednio po stracie. W tym stadium dominują uczucia żalu, rozpaczy, gniewu i lęku.
Etap drugi – zaprzeczenie sytuacji, niedowierzanie, dezorganizacja. Towarzyszy nam uczucie pustki.
Etap trzeci – właściwa żałoba, którą charakteryzują długie okresy smutku i osamotnienia, depresja. Często pojawia się także drażliwość, poczucie bezradności, bezsilności i płacz. Ten etap może trwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat (w przypadku np. utraty dziecka).
Etap czwarty – ukojenie. Napady smutku i żalu są rzadsze i słabsze. Dostosowujemy się do nowej sytuacji, odnawiamy istniejące kontakty, nawiązujemy nowe. Zaczynamy widzieć teraźniejszość i przyszłość. Pojawiają się serdeczne wspomnienia.
Etap piąty – akceptacja straty, powrót do codzienności. Pojawiają się nowe cele, nadzieja, radość życia.
Intensywność i długość przeżywania procesu żałoby to sprawa bardzo indywidualna. Zależy od wagi danego wydarzenia i cech osoby przeżywającej. Jednak każdy człowiek przechodzi wszystkie wymienione etapy. Ważne, aby w jak najkrótszym czasie osiągnąć akceptację nowego stanu, a przykładowy czas przeżywania żałoby podawany przez psychologów to jeden rok. Uczuć takich jak: smutek, rozpacz, lęk, gniew doświadczają wszyscy ludzie, każdy na swój sposób. Ważne jest to, by ich nie tłumić i nie zaprzeczać im. Dobrze jest pozwolić sobie na rozpacz, jeśli ją czujemy lub na gniew, jeśli go w danej chwili doświadczamy. Intensywność i długość przeżywania to sprawa bardzo indywidualna.
Jak pomóc sobie w czasie żałoby
Rada aby nie tłumić emocji brzmi prosto, jednak w praktyce ból po stracie czasem jest tak mocny, że ukrywanie uczuć dzieje się bez świadomości osoby przeżywającej żałobę. W takiej sytuacji pomóc może rozmowa z kimś bliskim, kto uważnie wysłucha naszej opowieści bez krytyki i zaprzeczania. Czasem lepiej jest porozmawiać z kimś „z zewnątrz”, z przyjacielem, kapłanem, lekarzem, psychologiem. W chwilach osłabienia, które często pojawiają się w trzecim etapie, warto prosić o pomoc nawet w prostych czynnościach. Przy nasilającym się pogorszeniu samopoczucia można skorzystać z pomocy psychoterapeuty lub grup wsparcia. Z takiej fachowej pomocy warto skorzystać także przy żałobie trwającej dłużej niż rok lub gdy doświadczamy kilku życiowych strat w krótkich odstępach czasu. Przy przeżywaniu straty ważna jest cierpliwość, danie sobie czasu na przejście wszystkich etapów żałoby. Zrozumienie poszczególnych etapów i możliwość umieszczenia swoich emocji w odpowiednim punkcie sprawia, że nie wzmacniamy już przeżywanych uczuć dodatkowym poczuciem winy i żalem za nasze reakcje.
Aby zgłosić się na terapię, zapisać się na konsultację, albo uzyskać więcej informacji, skontaktuj się ze mną: Kontakt








